Przejdź do treści

Miałam aborcję
wasze doświadczenia po przerwaniu ciąży


Wiele z nas ukrywa swoje aborcje przed resztą świata. Niewielu osobom mówimy o tym, że przerwałyśmy ciążę - ale nie musi tak być. Praktyka coming outu, czyli mówienia o swojej aborcji, to międzynarodowy fenomen dzięki któremu walczymy z aborcyjną stygmą.

Zebrane na tej stronie historie o aborcji pochodzą bezpośrednio od Was. Dzięki nim poznacie aborcję z wielu różnych perspektyw, bez zbędnego moralizowania, opowiedziane z pierwszej ręki.

Dziewczyna z banerem o treści - aborcyjny coming out - szykuje się do opowiedzenia do swojej aborcji, jest pogodna chociaż widać po niej tremę.
Miałam aborcję

Ostatnio dodane historie

Dziecko od długiego czasu było naszym marzeniem

Kiedy w końcu udało mi się zajść w ciążę, przepełniała nas ogromna radość. Niestety nie trwała ona długo... Na pierwszych badaniach prenatalnych dowiedzieliśmy się, że dziecko najprawdopodobniej jest obciążone wadą genetyczną, konkretnie Zespołem Downa.

Zanim powiedziałam mamie byłam już w połowie 3 miesiąca.

Zaszłam w ciążę jak miałam 20 lat. Błąd młodości i głupie zauroczenie. Zanim powiedziałam mamie byłam już w połowie 3 miesiąca. Okropnie się bałam, zupełnie bez sensu. Moja mama coś podejrzewała, żałowałam, że sama nie rozpoczęła tej rozmowy trochę wcześniej.

Nawet jak boli, to jest warte zdrowej psychiki

Zaczęło się od tego, że spóźniał mi się okres ponad tydzień, w końcu postanowiłam zrobić test ciążowy dla spokoju głowy, jak możecie się domyślić nie uspokoiłam się-zobaczyłam 2 kreski i prawie dostałam zawału, potem obliczyłam, że to już 5 tydzień, co mnie jeszcze bardziej przestraszyło, pobiegłam do mojego partnera żeby mu powiedzieć, on tak samo nie nie mógł uwieżyć, od razu byłam pewna, że to nie jest dobry czas na posiadanie dziecka, jestem dopiero na studiach nie mam pieniędzy i na pewno nie jestem na to gotowa psychicznie.